sobota, 30 stycznia 2016

Pić czy nie pić - o alergiach i nietolerancji mleka.

Odgrażałam się że zrobię z kotkiem? Filmik jest o piciu mleka

O tym czemu niektórzy ludzie (i niektóre koty) nie mogą pić mleka, zasadniczo z dwóch głównych powodów:

1 - ze względu na znikanie enzymu do trawienia mleka
2 - ze względu na klasyczną alergię czy nietolerancję mleka

Miłego oglądania.

kliknij


Jakby się nie chciało otwierać, to z palca:
https://www.youtube.com/watch?v=MdZUXqs2fk8&feature=youtu.be

Upraszam o "szerowanie". Nie mam innych metod promocji Ciekawej Medycyny. A to kawał fachowej wiedzy. Warto podać dalej.

czwartek, 28 stycznia 2016

Do czego służy insulina? (seria o cukrach)

Po co komu insulina?
Źródło obrazka: commons.wikimedia.org/wiki/File:Insulin.jpg, autor: Роман Беккер, na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported



Insulina... Insulina.... Do czego to służy....
Większość ludzi wie, że ona coś robi z cukrem, bo chorzy na cukrzycę mają jej za mało i sobie dostrzykują. Ale co ona robi tak konkretnie? Czasem słyszę: „polepsza wchłanianie cukru”. Blisko, blisko…. Ale nie chodzi o wchłanianie w jelicie. Chodzi o coś w rodzaju wchłaniania: o wejście cukru z krwi do tkanek. Insulina umożliwia cząsteczce glukozy wejście do komórki. A potem jej rozłożenie czyli zjedzenie, spalenie czy jak tam zwał. Powstanie z tego energia, dwutlenek węgla i woda.

W jelitach tylko trawimy. Ale nie spalamy, nie zużywamy jedzenia w jelitach. Jedzenie w postaci małych cząsteczek – na przykład glukozy (i innych cząstek) wędruje z krwi do miejsc docelowych: mózgu, mięśni, wszędzie gdzie mamy żywe komórki w organizmie. One potrzebują jeść. I jedzą tę glukozę z krwi. 

Bez insuliny nasze komórki w ciele będą… głodne. Mimo cukru w krwi.

Cukrzyk, bez insuliny, może mieć ogromne stężenia cukru w krwi, ale jego komórki będą umierać. Z głodu. Bo bez insuliny cukier nie wejdzie do komórek. One będą umierać. Tak na śmierć. Dopóki nie opracowano insuliny dla cukrzyków, to na cukrzycę się umierało.

Insulina  jest wydzielana przez trzustkę. To taki narząd w brzuchu, wielkości około 20 cm.Trzustka jest „sprytna” - czyli umie sobie odczytać, ile jest cukru w krwi i wydziela tyle insuliny, ile w danym momencie potrzeba. Dlatego stężenie cukru w krwi jest mniej więcej stałe. Jak stężenie cukru rośnie – ona wydziela więcej. Jak stężenie cukru maleje, zmniejsza wydzielanie. Układ ma pewne opóźnienie, jak wiele rzeczy w biologii i w organizmie żywym, co skutkuje na przykład.... chęcią na deser po obiedzie. Poważnie. O tym będzie w odcinku: DESER MUSI BYĆ! - hipoglikemia poposiłkowa.

Będzie też odcinek o cukrzycy i sporcie - na specjalne życzenie koleżanki. Najlepsze są odcinki inspirowane życiem. Niemniej - jak zaczęłam dla niej pisać - okazało się, że to jednak będzie krótka seria. W jednym odcinku wyszłoby długawo. Już niedługo napiszę o deserach i już niedługo o sporcie.

---
Poleć mnie: guziczek dla Facebooboka (i innych podobnych) - poniżej.
---

Słowa kluczowe: INSULINA, TRZUSTKA, CUKRZYCA, CIEKAWA MEDYCYNA, DO CZEGO SŁUŻY INSULINA, CUKIER, CUKIER W KRWI, MECHANIZM DZIAŁANIA INSULINY, JAK DZIAŁA INSULINA, GLIKEMIA.

Spis treści bloga KLIKNIJ,

środa, 27 stycznia 2016

Jak zrobić dobry filmik? Czyli - koteczek wymiata.

Mam teraz 99 i za chwilę 100 odcinek bloga. Czas poszerzyć się o filmy, logo, kanał you tube, książkę...

Dziś słówko o robieniu filmów. To  mój piąty publikowany filmik i już zdążyłam załapać kiedy jest dobry film, a kiedy aż zęby bolą przy oglądaniu. Ten mi wyszedł nieźle. Dużo lepiej niż poprzednie. PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY.

AKTOR SPECJALNY - KOTECZEK.


.
filmik na you tube: kliknij

Druga kopia jest na Facebooku: Ciekawa Medycyna Funpage, w katalogu filmy (lewa kolumna, czwarta pozycja). Zawszeć lepiej mieć kopię na dwóch serwerach.

Słowa kluczowe: Jak zrobić dobry film, jak zrobić dobry filmik, Ciekawa Medycyna


Jak zrobić dobry filmik na you tube?

środa, 13 stycznia 2016

Metoda na afty i rany w buzi. Zwłaszcza jak ociera się o zęby.


Czy mogę sobie afty odkazić spirytusem? - zapytała moja koleżanka ostatnio. Boli ją coś w buzi, jakaś ranka.

W ŻADNYM WYPADKU. NIE!
Nigdy nie kładziemy spirytusu na śluzówki, nawet zdrowe.

Nigdy nie kładziemy spirytusu na ranę.

Nigdy. Never ever.

Skoro to już wyjaśniliśmy, to można się zastanowić, czym koleżanka może sobie ulżyć. Najważniejsze, jak dla mnie, pytanie, to skąd wie, że ma akurat afty? Rozumiem, że jakieś bolesne zmiany w buzi, ale dlaczego afty?

Drogi czytelniku, jeśli masz jakieś zmiany w buzi, to pokaż się jakiemuś lekarzowi i nie zgaduj w ciemno co Ci jest. Bo może masz nie afty a kandydozę? A może jeszcze coś innego? Takie leczenie w ciemno jest odrobinkę niebezpieczne. Pacjent nie powinien sam sobie stawiać diagnozy, ani nawet lekarz nie powinien leczyć sam siebie. Powinno Cię obejrzeć niezależne i fachowe oko lekarskie (to i leczenie doradzi.)

Przyznam się Wam, że widziałam w czasie studiów dwukrotnie przypadek tego, gdy lekarz sam sobie stawiał diagnozę i się leczył. Jakie byłe efekty? No... sama nie wiem jak to określić.... nie wiedziałam czy śmiać się, czy płakać. Tak ładnie zaawansowanych stanów chorobowych, to nie widzieliśmy w żadnym podręczniku, na żadnych zdjęciach, nigdzie. A wiecie jak głupio było tym lekarzom? Mnie to na dobre przekonało, żebym nie próbowała leczyć sama siebie. I gorąco to polecam. Nie warto potem leczyć powikłań.

A jeśli byłeś już u lekarza i wiesz, że Twoje afty to faktycznie afty. Co wtedy? To zastosuj leczenie, które poradził lekarz, i odpuść na razie ostre przyprawy i kwaśne potrawy, żeby sobie nie podrażniać. To uniwersalna rada do wszystkich ran i uszkodzeń śluzówki w buzi.

Jeśli uszkodzone miejsce ociera się o np. zęby i to dodatkowo boli, to warto pamiętać o takich sprytnych specjalnych żelach na śluzówki, które można stosować do buzi jako rodzaj opatrunku, i które warstwą żelu odsuną ranę od zębów.  Do dostania w aptece bez recepty, tylko trochę drogie. Ale jak się rana ociera o ząb - niezastąpione. Przecież wewnątrz buzi nie nakleisz plastra. Prawdopodobnie lekarz też Ci o nich wspomni, ale gdyby jednak w tych lekach, co przepisał, żaden nie był o konsystencji żelu do nakładania na ranę - to wtedy warto o tej metodzie pamiętać. Ale przede wszystkim weź te leki, które zaleci Ci lekarz. On Cię widział, on wie co Ci jest. Nie stawiaj sobie diagnozy samemu.

Dziękuję koleżance za inspirację do napisania odcinka.

Jeśli uważasz odcinek za przydatny - poleć znajomym, na przykład można kliknąć na  facebookowe  niebieskie "f" pod odcinkiem.

Może zainteresuje Cię też:
Antybiogram
Metoda na katar i bolące zatoki
lub inne odcinki Ciekawej Medycyny: SPIS TREŚCI


SŁOWA KLUCZOWE: afty, opatrunek w buzi, opatrunek w jamie ustnej, jak opatrzyć ranę w buzi, co to są afty, bolesne rany w ustach, opatrunki w ustach.

niedziela, 3 stycznia 2016

Czym się smarować na mróz?

Smarować się należy czymkolwiek tłustym, co ma małą zawartość wody, ale... 
UWAGA: NIE BEZPOŚREDNIO PRZED WYJŚCIEM.

To ważne, a nie wszyscy to wiedzą. W tłustym kremie, czy w wazelinie jest trochę wody, parę czy paręnaście procent i ją też rozsmarowujemy ją na twarz. Należy odczekać 20 minut przed wyjściem, żeby odparowało. Jeśli mamy zaraz wyjść, to może się okazać, że lepiej będzie się wcale nie posmarować, tylko wyjść z suchą skórą. Że tak lepiej, niż nałożyć sobie wodę.

A co z pomadką do ust?

Tu bym nie była taka restrykcyjna z tymi 20 minutami, bo i tak w powietrzu wydychanym mamy parę wodną, która na mrozie się wytrąca z powietrza i osadza jako woda na wargach. Więc i tak będzie mokro w usta. To można smarować po prostu.

Warto tylko zadbać by była to raczej wazelina, czy coś tłustego, a nie płynny błyszczyk z dużym procentem wody.

Miłego smarowania.

SŁOWA KLUCZOWE: wazelina, tłusty krem, zimno, mrozy, smarowanie ust, smarowanie twarzy, natłuszczanie twarzy, sposób na mróz, czym się smarować na mróz, czym malować usta na mróz, tęgi mróz.

niedziela, 27 grudnia 2015

Połknąłem ość, co robić?!



Co zrobić jak ktoś połknie ość, na przykład ze świątecznego karpia?


Nic. Nic nie robić. Chyba, że ość wbije się gdzieś w tył gardła, i ją czuć, i pacjent się krztusi, to warto zjeść kęs chleba. To pomaga ość przepchnąć. Natomiast bardzo często ludzie się boją, że taka ość przebije coś dalej w jelicie. Otóż zwykle nie potrzeba się bać, ponieważ mamy bardzo sprytny mechanizm zabezpieczający nas przed przebiciem, zaraz o nim opowiem. Zwykle jest skuteczny i większość ości przechodzi bezpiecznie przez przełyk, i albo jest trawiona w żołądku, albo nadtrawiana w żołądku tak, że łagodzą jej się ostre końce i przechodzi dalej bezpiecznie do końca przewodu pokarmowego.

Mechanizm zabezpieczający przed przebiciem, polega na tym, że mamy taką sprytną dodatkową warstewkę mięśnia tuż pod śluzówką przewodu pokarmowego. Nie chodzi mi o warstwy mięśni w ścianie jelita, które są grube, silne i odpowiadają za ruchy robaczkowe i przesuwanie treści pokarmowej w jelitach. Chodzi o taką dodatkową cieniutką warstwę mięśnia tuż pod śluzówką, która zaciska się wokół ostrego końca ości, kości czy szpilki, i nie pozwala się wbić głębiej, a jedynie odrobinkę. Taka ość wtedy ma przytrzymany koniec i odwraca się drugim końcem. Jeśli drugi koniec jest tępy to tym tępym końcem przechodzi dalej. Jeśli drugi koniec jest ostry, to ość wędruje skokami, odwracając się, póki nie zostanie dość nadtrawiona by się stępić i nie wbijać.
Mechanizm jest zaskakująco skuteczny. Nie jest skuteczny na 100 procent, jak coś jest bardzo ostre to można mieć pecha, ale zwykle działa.

Dlatego proszę się nie dziwić, jeśli na pogotowiu po połknięciu jedynie prześwietlą i pomacają brzuch i wcale nie będą się śpieszyć z jakimkolwiek krojeniem pacjenta, czy wpychaniem mu rury endoskopu w któryś otwór. To zwykle nie jest potrzebne. Nawet dla tak ostrych rzeczy, jak metalowa szpilka czy igła. One mogą przejść przez jelito i wyjść drugim końcem bez szkody dla pacjenta. Metalowy przedmiot ładnie widać na zdjęciach RTG, więc można zobaczyć jak szpilka jest jest ustawiona, czy tępym końcem, i czy przechodzi dalej. Może się obyć bez krojenia.

Oczywiście nasz mechanizm obronny nie jest stuprocentowo skuteczny, oraz mój wpis nie zastępuje porady lekarskiej.  Jak boli brzuch, to należy się udać do lekarza, albo wezwać pogotowie, zwłaszcza jakby było gwałtownie. Napisałam odcinek głównie po to byśmy spokojnie zjedli świątecznego karpia, i by nikt się nie trząsł ze strachu, jeśli mu połknięta ość drapnęła gardło, że ta ość zrobi krzywdę. Mała, miękka ość krzywdy nie zrobi. Mamy sprytne mechanizmy obronne. Smacznego.

SŁOWA KLUCZOWE: ość, połknięcie ości, połknięcie szpilki, połknięcie igły, czy ość przebije mi przełyk?, metoda na ości, ostre przedmioty, śluzówka jelita, mięśnie jelita, warstwy mięśniowe jelita, mechanizmy obronne, jelito, przebicie jelita, przebicie przełyku, ość w gardle.