czwartek, 26 stycznia 2012

ALERGIA KRZYŻOWA

Tu mogę się posiłkować fragmentami własnego doktoratu (kawałki w cudzysłowach), bo miałam tam pół strony o takich alergiach. Opowiem też co to są „epitopy”.

„Alergia krzyżowa występuje w przypadku podobieństwa strukturalnego alergenu oraz kolejnego związku chemicznego, na który organizm jest eksponowany. Istota zjawiska polega na tym, iż przeciwciała rozpoznają obydwie substancje jako alergen. W ten sposób może dochodzić do reakcji alergicznej na substancje, na które organizm nie był nigdy eksponowany.”

Od reakcji krzyżowej należy odróżnić jednoczesne niezależne uczulenia na dwa alergeny, które również skutkuje współistnieniem danych alergii. A skąd wiemy z czym mamy do czynienia? Ano bez szczegółowych badań przeciwciał (czy to te same przeciwciała, czy jednak różne) - nie wiemy.

„Przykładowe grupy substancji wywołujących krzyżowe reakcje alergiczne to: alergeny roztoczy z alergenami skorupiaków; wśród leków: penicyliny z cefalosporynami; a wśród alergenów wziewnych: pyłki traw różnych gatunków są na tyle podobne, że powodują wystąpienie reakcji alergicznych przy ekspozycji na gatunki, z którymi pacjent się nie stykał. Również alergeny kota domowego są strukturalnie podobne do tych występujących u kotów dzikich. Alergeny jelenia reagują krzyżowo z alergenami krowy i alergenami konia. W ekstrakcie z sierści psa stwierdzono obecność alergenów strukturalnie podobnych do głównego alergenu kociego, co może tłumaczyć częste współistnienie reakcji alergicznych na te zwierzęta opisywane przez innych badaczy.” (Ale nie musi)

To że masz alergię na coś i na jabłka (często krzyżowe są z owocami) – to jeszcze nie znaczy że to alergia krzyżowa. Mogą być dwa niezależne uczulenia. I proszę – wyjaśniłam zjawisko alergii krzyżowej bez wprowadzania pojęcia „epitopy” – czyli miejsca rozpoznawane przez przeciwciało na cząsteczce alergenu. Jestem z siebie dumna. Ale o epitopach i tak napiszę.

Epitopy - małe fragmenty na częsteczce alergenu, które może rozpoznać przeciwciało. Na dużej (zazwyczaj) cząsteczce alergenu może być ich kilka, lub więcej. I poszczególne epitopy mogą mieć różną budowę (i zwykle mają), bo są innym fragmentem cząsteczki alergenu. Dlatego różne przeciwciała mogą reagować z tym samym alergenem - różne przeciwciała będą rozpoznawać różne epitopy. W popularnym rozumieniu uczuleń ludzie często wyobrażają sobie alergen psa  czy kota jako jakąś kulkę, do której przychodzi jakieś przeciwciało – taki igrek i się łączy. I to jest niezłe przybliżenie – bo faktycznie igrek się łączy, tylko zabawa polega na tym, że na kulce jest wiele miejsc gdzie może się łączyć, a igreki mogą być różne.

I dlatego jeśli masz uczulenie na coś, co daje alergię krzyżową z czyms drugim, na przykład z jabłkiem - to wcale nie oznacza że musisz mieć alergię krzyżową na to jabłko. Niekoniecznie masz te igreki - przeciwciała, co reagują akurat z jabłkiem (i zwykle nie masz). Ale możesz mieć. Alergie krzyżowe występują rzadko, natomiast jeśli ktoś ma nieszczęście posiadać właśnie taką, to efekty są bardzo spektakularne – bo jeśli krzyżową reakcje daje pokarm, to objawy dotyczą gardła i można się udusić. Uwaga, żeby przesadne się nie martwić: alergie krzyżowe (powtarzam) występują rzadko, a udusić się można o od zwykłej alergii, niekoniecznie krzyżowej. Przeciwciałom wszystko jedno czy rozpoznały epitop bo się należało, czy dlatego że się pomyliły. Objawy będą takie same. Więc nie należy bać się alergii krzyzowych jakoś szczególnie, a jedynie tak, jak każdej innej alergii.

   
Na koniec uwaga praktyczna - szczepienie na tężec (takie na cito po  zranieniu, zwłaszcza zabrudzonym, a nie planowe z kalendarza).
„U osób uczulonych na sierść konia mogą wystąpić reakcje krzyżowe z alergenami zawartymi w surowicy konia, dlatego podanie tym pacjentom w przypadku zranienia zabrudzonego ziemią surowicy przeciwtężcowej (wytwarzanej z surowicy końskiej) może prowadzić do wystąpienia wstrząsu alergicznego i jest przeciwwskazane.” Dostępne są surowice z innych gatunków zwierząt. Gorzej jak pacjent jest uczulony na każdą sierść, ale i z tym sobie radzą lekarze. O tym czemu na cito zastrzyk jest inny  niż ten z kalendarza i czym właściwie się różni - opowiem w jednym z kolejnych odcinków – o tężcu.

----
Czy ten odcinek nie jest za długi?

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Alergię krzyżową można pokonać. Jestem uczulona na pyłki traw i drzew, nie mogłam jeść wielu surowych warzyw i owoców: jabłko, gruszka, melon, arbuz, marchew, pomidor i wiele innych. Zastosowałam dietę profesora Sochy, którą dokładnie opisuje w swojej książce Pani dietetyk Bożena Kropka. Jest to dieta regenerująca jelita: bez glutenu, bez cukru, bez białka mleka i bez konserwantów. Dieta jest bardzo skuteczna, nie mam już alergii krzyżowych, codziennie piję sok z marchwi i jabłek, a właśnie jest okres pylenia traw, kiedyś o sokach nie mogłam nawet pomyśleć. Wyciszyły się również reakcje alergiczne na same trawy, nie muszę brać już tak silnych leków jak wcześniej. Wszystkim alergikom radzę też zainteresować się dietą antyhistaminową i unikać inhibitorów DAO (alkohol, herbata).

Borelioza pisze...

Bardzo ciekawy blog! Podoba mi się jak piszesz i jak przedstawiasz temat. Ja niestety jestem alergikiem i dla mnie nie tyle problemem jest jedzenie co wszystkie pyłki, sierść , kurz, latem nie mogę sobie z tym poradzić i czuję niechęć za każdym razem kiedy mam wyjść na spacer!

www.alergiczne.info/profil-pokarmowy pisze...

Bardzo pomocny artykuł. Pozdrawiam serdecznie! :)

strona internetowa pisze...

Dzień dobry! Dziękuje bardzo za blog! ! Ja również jestem alergiczką.
Alergiczne kontaktowe zapalenie skóry związane z aluminium uważane było do tej pory za bardzo niezwykłe. Jednakże pojawia się coraz większa liczba doniesień sugerujących występowanie swędzących guzków i alergii na związki glinu powstałe po szczepieniach lub leczeniu alergii.